łuszcząca się farba na ścianie

Łuszcząca się farba na ścianie i bąble – skąd się biorą i jak to naprawić?

Każdy, kto choć raz próbował samodzielnie odświeżyć pokój, mógł spotkać się z tym frustrującym zjawiskiem. Nakładasz wałkiem świeżą warstwę pięknego, nowego koloru, a po kilku minutach na powierzchni zaczynają rosnąć pęcherze powietrza. W gorszym scenariuszu, po wyschnięciu, stara powłoka pęka, a łuszcząca się farba na ścianie odpada całymi płatami, przypominając suchą korę drzewa.

Jako specjaliści z firmy Szybkie Malowanie Kielce, często jesteśmy wzywani na „ratunek” po takich amatorskich próbach. Klienci zazwyczaj winią producenta farby, twierdząc, że produkt był wadliwy. Prawda jest jednak inna: bąble i odspajanie to w 99% przypadków błąd ludzki i zignorowanie podstawowych zasad chemii budowlanej.

Dlaczego nowa farba odpada od ściany?

Zjawisko to wynika z braku przyczepności. Nowa warstwa farby (szczególnie ciężki, gęsty lateks lub farba ceramiczna) podczas wysychania ulega zjawisku skurczu. Tworzy na ścianie silnie naprężoną błonę, która dosłownie „ciągnie” podłoże do siebie. Jeśli warstwa pod spodem jest słaba, nowa farba oderwie ją od muru.

Główne przyczyny to:

1. Brak odpylenia i mycia (Brudne podłoże)

To grzech główny remontów. Ściany z czasem pokrywają się mikro-warstwą kurzu, tłuszczu i osadów. Jeśli nie przemyjesz ściany mydłem malarskim przed malowaniem, nakładasz nową farbę na warstwę brudu, a nie na twardy tynk. Kurz działa jak izolator – farba nie ma się czego trzymać.

2. Malowanie na starą farbę klejową

W starym budownictwie w Kielcach nadal często spotykamy ściany pomalowane dziesiątki lat temu farbami klejowymi lub wapiennymi. Są to powłoki bardzo słabe. Nałożenie na nie nowoczesnej, akrylowej farby wodorozcieńczalnej powoduje natychmiastowe rozpuszczenie starego spoiwa. Powstają ogromne bąble, które po dotknięciu pękają, odsłaniając surowy tynk.

3. Złe gruntowanie (lub jego brak)

Gruntowanie ma za zadanie wzmocnić podłoże i wyrównać jego chłonność. Jeśli nałożysz farbę na świeżą, bardzo chłonną gładź gipsową bez użycia gruntu polimerowego, gładź błyskawicznie „wypije” wodę z farby. Żywice nie zdążą związać, co po kilku miesiącach spowoduje, że łuszcząca się farba na ścianie zacznie opadać jak śnieg. Z drugiej strony, użycie taniego gruntu na już pomalowaną, twardą ścianę lateksową stworzy „szklaną” powłokę (zeszklenie), po której nowa farba będzie po prostu spływać.

Jak naprawić bąble i łuszczącą się farbę?

Jeśli katastrofa już się wydarzyła, nakładanie kolejnych warstw farby tylko pogorszy sytuację. Musisz zastosować radykalne kroki naprawcze.

Krok 1: Usunięcie martwych powłok Nie ma drogi na skróty. Musisz wziąć ostre szpachelki i zeskrobać absolutnie wszystko, co słabo trzyma się ściany. Jeśli farba odchodzi płatami, zrywaj ją aż do momentu, gdy szpachelka natrafi na twardy, zdrowy tynk. W skrajnych przypadkach oznacza to skrobanie całego sufitu lub ściany do gołego betonu.

Krok 2: Gruntowanie głęboko penetrujące Odsłonięty, surowy tynk należy dokładnie odpylić na sucho (zmieść szczotką), a następnie obficie zalać gruntem głęboko penetrującym. Jego zadaniem jest wniknąć w strukturę muru i związać luźne cząsteczki.

Krok 3: Wyrównanie powierzchni gładzią Zeskrobanie bąbli pozostawi na ścianie nierówności i „kratery”. Aby ściana była idealnie gładka, konieczne jest nałożenie mas szpachlowych lub pełnej gładzi gipsowej. Po jej wyschnięciu i przeszlifowaniu, powierzchnię należy ponownie odpylić i delikatnie zagruntować gruntem podkładowym (farbą gruntującą).

Krok 4: Malowanie właściwe Dopiero na tak przygotowany, twardy i nośny fundament można nałożyć docelową farbę nawierzchniową wysokiej jakości.

Zleć poprawki profesjonalistom w Kielcach

Naprawa łuszczących się ścian to ciężka, brudna praca, która generuje ogromne ilości pyłu i wymaga znajomości technologii chemicznej. Brak doświadczenia na etapie szpachlowania sprawi, że ściana będzie krzywa, co nowa farba uwydatni przy pierwszym zapaleniu światła. Nie trać czasu i pieniędzy na kolejne puszki farby, które i tak odpadną. Szybkie Malowanie Kielce to gwarancja poprawnej diagnozy podłoża i trwałego efektu. Skontaktuj się z nami, a my zajmiemy się resztą – od zeskrobania starej powłoki, po idealnie gładki, nowy kolor.Gwarantujemy pełen profesjonalizm oraz absolutną czystość po zakończonych pracach.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *